Pomieszanie z poplątaniem, czyli ‚dwa języki obce’ w jednej głowie

Pomieszanie z poplątaniem, czyli ‚dwa języki obce’ w jednej głowie

Znajomość jednego języka obcego to dziś często za mało. Wystarczy spojrzeć na ogłoszenia o pracę: angielski i niemiecki, angielski i hiszpański, niemiecki i rosyjski… Takie są wymagania rynku i nikogo dziś nie dziwi, że już w szkole podstawowej wprowadzany jest drugi język obcy.

Nauce drugiego języka, zwłaszcza przez dzieci towarzyszą jednocześnie wątpliwości: czy one mu/jej się nie pomieszają?

Pomyłki czy mieszanie różnych języków zdarzają się wśród dzieci wychowywanych w rodzinach bilingwalnych,

kiedy to każdemu z rodziców “przyporządkowany” jest inny język. Dziecko może początkowo mieszać różnojęzyczne słowa w jednym zdaniu, ponieważ skupia się na najistotniejszym celu: przekazaniu konkretnej treści. Malec nie zastanawia się, czy wyrazy, których używa należą do tego samego języka, wie co znaczą, więc “lepi” z nich swoją wypowiedź. Dzieje się to jednak nieświadomie i tendencja ta zanika, kiedy tylko dziecko samo zacznie rozpoznawać różnice i odrębność dwóch języków, jakich używa się w jego domu.
Zdarza się sytuacja, kiedy świadomie przeplatamy, mieszamy języki, co jednak ma inny cel. Jeśli rozmawiając z Duńczykiem po duńsku poczujemy, że brakuje nam słownictwa, z premedytacją posłużymy się angielskim, wiedząc, że większość mieszkańców Danii zna go doskonale.

Poznając kolejne języki, osłuchujemy się z ich melodią, brzmieniem, specyficznymi konstrukcjami wypowiedzi

Na podstawie zbieranych informacji ludzki mózg potrafi zaklasyfikować usłyszane komunikaty również pod kątem przynależności językowej. Po powrocie z wakacji we Hiszpanii, gdzie “osłuchaliśmy się” z hiszpańskim, bez trudu rozpoznamy jego melodię i odróżnimy od pozornie podobnego włoskiego. Nawet słysząc wypowiedzi, których znaczenia nie rozumiemy, potrafimy stwierdzić, jaki to język.

Problem z mieszaniem się dwóch lub kilku języków obcych bywa męczący

zwłaszcza wówczas, gdy chcemy coś wyrazić w jednym z nich, ale w głowie nie znajdujemy odpowiednich konstrukcji, podczas gdy niemal bez trudu i natychmiast wiemy, jak to powiedzieć w innym ze znanych nam języków. Sytuacja może się powtarzać, wzbudzając zniecierpliwienie czy rozdrażnienie, zwłaszcza, jeśli dochodzi do niej na przykład podczas rozmowy o pracę czy na egzaminie.

Jak pogodzić w głowie istnienie dwóch języków obcych?

Jak podsumowują lingwiści, brak bądź mała elastyczność w przełączaniu języka, w jakim myślimy, a więc i spontanicznie wypowiadamy się, wynika z niewystarczającej praktyki w mówieniu danym językiem. Oznacza to, że nawet jeśli znamy jakiś język, ale nie podtrzymujemy praktycznych umiejętności w postaci częstego posługiwania się nim – odchodzi on w stan uśpienia.

Jedynie stałe, systematyczne posługiwanie się językiem daje pewność, że w chwili potrzeby nasz umysł przestawi się na niego bez zgrzytu

Dlatego nawet jeśli 10 lat uczyliśmy się języka niemieckiego, ale teraz w pracy używamy w zasadzie tylko angielskiego, to spotkanie z Niemcem i próba porozmawiania z nim w jego mowie może przysporzyć nieco kłopotów i konsternacji. W głowie pojawią się pożądane słówka czy konstrukcje po angielsku, a szufladka z niemieckim będzie się zacinała (“Tak, mówię po niemiecku, ale mam to na końcu języka, jak to było… Wiem jak to jest po angielsku!”).

Systematyczne podtrzymywanie kontaktu z danym językiem

– np. poprzez samodzielną naukę lub słuchanie radia, telewizji, czytanie umożliwi automatyczne przełączanie się w głowie na myślenie w danym języku, gdy zajdzie taka potrzeba, nawet jeśli będzie to kontakt sporadyczny. Język częściej w danej chwili życia używany w naturalny sposób wypiera ten lub te, które akurat cieszą się mniejszą popularnością. I wcale nie musi to oznaczać, że język, który nam się zacina znamy gorzej od tego, który działa bez zarzutu. Chodzi o ilość i intensywność uwagi, jaką mu poświęcamy.

Równoległe uczenie się dwóch języków obcych najlepiej przeprowadzać symetrycznie,

nie faworyzując żadnego z nich, a nawet zgłębiając te same zagadnienia gramatyczne czy słownictwo z tych samych grup tematycznych. Świetnym treningiem jest uczenie się nowego z podręczników napisanych w znanym już języku obcym. Mózg będzie musiał się nieco bardziej postarać i wysilić również na poczet języka lepiej znanego. Równoległy, stały kontakt z oboma językami zapewni mobilizację umysłu i zaowocuje posługiwaniem się nimi bez uszczerbku dla któregoś z nich.

Może również to Ciebie zaciekawi?

Język angielski w Warszawie

Język angielski w Warszawie

Znajomość języka angielskiego coraz częściej nie jest jedynie atutem, ale również koniecznością. Nie tylko ułatwia nam porozumiewanie się z ludźmi na całym świecie, ale również jego znajomość jest konieczna, by zdać egzaminy maturalne lub na studia. Poza tym nauka języka angielskiego to inwestycja w siebie i w swój rozwój. Korzyści płynące z nauki języka angielskiego są wręcz nieograniczone i trudno jest je zlekceważyć. Przedstawiamy tylko niektóre zalety nauki „języka świata”.
Czytaj artykuł
Wszystkie wpisy
Czym jest langzie?

Langzie to największa polska porównywarka szkół i kursów językowych. Z nami znajdziesz swój wymarzony kurs w swoim mieście!

Znajdź kurs
hola!
Salut :-)